Aktualności

Jak zarabiać adekwatnie.

Zastanawiasz się czasem, dlaczego zawsze zarabiasz za mało, dlaczego inni wokół dostają podwyżki, a Ty nie, dlaczego inni prowadząc podobny biznes do Twojego mają wyższe stawki i jednocześnie więcej klientów? Odpowiedź jest prosta: nikt nie zapłaci Ci tyle, ile faktycznie jesteś wart. Zapłaci Ci tyle, ile myśli, że jesteś wart.

Wiedząc to, możesz zacząć przejmować nad tym kontrolę. Bezpośrednie przełożenie na to ma oczywiście poczucie własnej wartości, pewność siebie. Z drugiej strony adekwatne wynagrodzenie jest jednym z czynników podnoszących samoocenę. Jeśli Ci tego brakuje, zapewne masz problem z komunikowaniem. A to już jest coś, czego możesz się nauczyć.

Jeśli przyjrzysz się sobie z boku, możesz bardziej realistycznie ocenić swoje umiejętności, a co za tym idzie – swoją wartość. Jeśli z tej perspektywy spiszesz wszystko, co potrafisz, jak sprawnie rozwiązujesz problemy klientów, jak skutecznym jesteś sprzedawcą, jak dokładnie i starannie wykonujesz zadania, jak sprawnie posługujesz się narzędziami, możesz wymiernie określić, ile Twój pracodawca albo klient zyskuje. Wymiernie – czyli przełożyć to na faktyczny zysk finansowy. I to właśnie jest przełomowy moment. Jeśli zazwyczaj masz problem z określeniem swojej wartości, możesz być przerażony, kiedy okaże się, że Twoje obecne wynagrodzenie (albo stawki, które sam ustalasz) to np. połowa tego, co faktycznie powinieneś dostawać. Setki pytań o to, czy rzeczywiście Twoja praca jest tyle warta, czy ktokolwiek Ci tyle zapłaci, jak bardzo Cię wyśmieją (bo że wyśmieją, wydaje się oczywiste), co zrobisz, kiedy Ci odmówią albo kiedy zawiedziesz? Wróć więc do pierwszego zdania tego tekstu: inni zarabiają więcej, dostają podwyżki, mają wyższe stawki – i dają radę. Dlaczego więc Ty miałbyś tego nie zrobić? To nie jest pytanie retoryczne; odpowiedz sobie na nie. Albo chociaż spróbuj. Skoro Twoja praca przynosi większe korzyści pracodawcy, firmie, klientowi, dlaczego uważasz, że nie zasługujesz na adekwatne wynagrodzenie?

przeprowadzki warszawa – Szukaj w Google

Przejdźmy więc od teorii do praktyki. Podstawa to komunikacja. Jeśli nie umiesz sam, bez kompleksów i oporów zakomunikować, ile jesteś wart i dlaczego – uzasadnienie jest kluczowe – napisz to. Napisz tak, jakbyś pisał dla kogoś innego, komu chcesz doradzić. Unikaj pokusy umniejszania swoich umiejętności i rzeczywistości. Zamiast mówić „prowadzę taką małą firmę przeprowadzkową” możesz powiedzieć to samo, podkreślając jednocześnie zalety, np. „jestem właścicielem najlepszej firmy przeprowadzkowej w Warszawie”. Taka mała firma nie ma wiele do zaoferowania, była mała i mała pozostanie. Najlepsza, nawet jeśli w tym momencie jeszcze taka nie jest, wkrótce będzie, bo ma do zaoferowania konkretną wartość. Jeśli z kolei szykujesz się na rozmowę na temat podwyżki, nie mów szefowi, że „całkiem nieźle radzisz sobie w kontaktach z klientami”, bo całkiem nieźle poradzi sobie też student, który nigdy nie pracował, ale jest wygadany. Ty, „dzięki swojemu doświadczeniu, świetnie radzisz sobie z klientami, nawet z trudnymi, którzy mają najdziwniejsze oczekiwania, ale przynoszą firmie największy zysk.” Nie można od nikogo oczekiwać, że sam się domyśli, co potrafisz a tym bardziej ile jesteś wart, jeśli Ty sam tego nie wiesz. A podejście „wolę, żeby moja praca mówiła sama za siebie” sprawdza się, najlepiej w filmach.

Similar Posts